znalezione w sieci

Dziś byłem świadkiem nietypowego wydarzenia. Pogrzeb jest wydarzeniem typowym, bo przecież każdego to czeka. Jednak w Stęszewie żegnano dziś Harleyowca Arka Linkę...

Po ciężkiej walce z rakiem zmarł w wieku 45lat. Nie znałem go. Nigdy też nie widziałem. Po rozmowach z jego znajomymi, oraz przez liczbę osób na pogrzebie - szacowano 700 osób - wiem, że był kimś dla tej społeczności wyjątkowym. Chwilę rozmawiałem z jego kolegami i stąd mogłem zrobić kilka kadrów.
Salomon powiedział: "Lepiej jest iść do domu żałoby, niż do domu wesela, bo tam widzi się kres wszystkich ludzi, a żyjący powinien brać to sobie do serca"

Tomasz Iwański, fotoreporter, Słupsk

Dodał admin 2012-03-04
Motor Klub Piwersi - Stęszew ul. Kościelna 2
Wszystkie prawa zastrzeżone
Piwersi.pl (c) 2010-2017 | Kontakt

Ta strona wykorzystuje pliki cookies.
Przeglądając ją, zgadzasz się na korzystanie z ciasteczek.